Rok - który wywrócił mój świat do góry nogami!!!

    Wszystko potoczyło się błyskawicznie. Połączył nas internet, kilka wirtualnych randek, rozmowy do czwartej nad ranem, spotkanie, decyzja o wspólnym zamieszkaniu i jego marzenie "wiesz, tak bardzo chciałbym mieć z Tobą córkę"!!!

    Oboje mamy dzieci ja dwóch synów on jednego, też zawsze chciałam mieć córkę ale to było kiedyś. A teraz moje chłopaki są nastolatkami, ja mam te 38 lat i dziecko? A poza tym, ciężko było mi uwierzyć, że nam się uda, że to będzie córka.

    Kilka długich rozmów, wizyta i wsparcie ginekologa i decyzja zapada, staramy się o córkę!

   W ciąże zaszłam błyskawicznie, nawet lekarz był zdziwiony a po nie długim czasie dowiadujemy się, że będziemy mieć córeczkę, chociaż ja uparcie twierdziłam, że widzę pisiorka zamiast sikuli ;)





    A jednak 16 czerwca 2015 roku na świat przychodzi nasza wymarzona córeczka Magdalena!!!















































Jutro minie rok jak zostałam mamą po raz trzeci. 
Nie było kolorowo, szczególnie na początku, cięcie cesarskie skutecznie utrudniało mi pierwsze dni opieki nad małą. Nieprzespane noce, powrót do pieluch po piętnastu latach, obawy o zdrowie córki, czy wszystko robię dobrze, bo po swojemu, nie tak jak piszą młode mamy na grupach dzieciowych.

Nawet nie wiem jak to zleciało.
Rok, jak mgnienie oka.
Najcudowniejszy czas, ostatnich trudnych dla mnie lat.
Córka, jej cudowny uśmiech, rekompensuje mi wszystkie trudności mojego późnego macierzyństwa.

Kocham ją nad życie, wszyscy ją kochamy, ba my wszyscy się kochamy...
Każdego dnia dziękuję jej za to...

...za to, że jesteś dziękuję ci
   za to, że szczęściem wypełniasz dni
   za każdy uśmiech, tulas uroczy
   za piękne, jasno niebieskie oczy
   za pierwsze mama i pierwszy krok
   za wspólny, jakże cudowny rok!

  




   Ten czas, powywracał mój świat do góry nogami. Trzeba było przewartościować wiele spraw. 

I TAK OD ROKU:

- Jestem najszczęśliwszą i w pełni spełnioną mamą i kobietą.
- Dzięki mojemu niemężowi i temu,   
  że w ciąży miałam zbyt dużo wolnego i leżącego czasu, 
  jestem tutaj z Wami.
- Z wiarą i nadzieją spoglądam w przyszłość, 
  teraz już musi być dobrze.

Aż dziwne jak wiele może się zmienić dzięki jednej decyzji, może ryzykownej, 
może podjętej w szale uczuć ale jakże trafionej. 
Decyzji która okazała się najlepszą w moim życiu...

                                                Monika

Podobał Ci się tekst? Jeśli tak, to miło mi będzie jeśli go udostępnisz:

Dołącz do konwersacji

23 komentarze:

  1. Twoja wspaniała historia jest dowodem na to że marzenia się spełniają ...
    ja też jakiś czas temu marzyłam o "Julce " przed czterdziestką ale póki co ....
    wszystkiego dobrego dla słodkiej Magdalenki i najlepsze życzenia dla Was wspaniałych i odważnych Rodziców :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego dobrego i cudownego:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dajesz mi wiarę w marzenia i w ich spełnienie. Ja nigdy nie planowałam dzieci i pewnie gdybym planowała, to bym ich nie miała (widać tam na górze ktoś uznał, że nadaję się na matkę), ale za każdym razem chciałam mieć syna, a jak wiesz pierwsze dwie to córki. Przy trzeciej ciąży nawet nie liczyłam na syna i jest :)Taka przewrotność losu :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieodgadniony i przewrotny jest ten nasz los, ciekawe co jeszcze nam przyniesie ;)

      Usuń
  4. Wszystkiego najlepszego dla małej księżniczki Madzi - beztroskiego dzieciństwa i dużo zdrowia:))

    A dla Was - niech to szczęście wciąż trwa!!!
    Ps. Ach ten szalony rocznik 1978;) Witaj w klubie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KOCHANA bardzo dziękuję ale rocznikowo jestem 1977 38 miałam w zeszłym roku w tym stuknęło już 39 ;)

      Usuń
  5. Jaka śliczna dzidzia :) Wszystkiego najlepszego i dużo zdrówka dla Malutkiej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja czasami robiłam tymi "nowymi" metodami, a czasami tymi metodami od mojej mamy i nie zaszkodziłam dziecku. Wydaje mi się, że i takie i takie sposoby są okej, trzeba tylko wybrać najwygodniejszy dla siebie i dziecka :)
    Śliczna dziewczynka, wszystkiego dobrego :)
    www.jowiszonek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, każdy sposób jest dobry o ile nie szkodzimy dziecku, dziękujemy i pozdrawiamy!

      Usuń
  7. Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Madzi!
    Nati

    OdpowiedzUsuń
  8. Cóż dodać? Wszystkiego NAJ:) i ściskam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego najlepszego dla córeczki!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Moc najlepszych życzeń dla uroczej Jubilatki :) Najważniejsze że jesteście szczęśliwi, widać że decyzja była dobra i że Góra jej sprzyja od początku ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. To się liczy najwięcej że czujesz się spelnioną mamą kobieta i żoną! gratuluję !!!!!!!!!!Najcudowniejszy czas spedzony z kochanymi osobami jest fundamentem kazdego człowieka 100 latek dla MAGDALENKI zdrówka przede wszystkim całuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i również serdecznie pozdrawiam!!!

      Usuń
  12. Wszystkiego najlepszego dla królewny i dla Ciebie, brawo mama!

    OdpowiedzUsuń

...a gdy komentujesz, czytelniku kochany, gdy pozostawiasz aktywności swej ślady, serce me rośnie, dusza się raduje, dlatego bardzo Ci za to dziękuję !!!